MULTIMEDIA
Od kilu lat współpracuję z TVP 3 Łódź jako psycholog – konsultant, wypowiadając się podczas audycji telewizyjnych na różnorodne tematy związane z aspektami psychologicznymi. Między innymi brałam udział w programach realizowanych przez TVP takich jak „ Ekspres Reporterów, „Wiadomości Dnia” oraz „Pracownia Reportażu”.

Programy telewizyjne
Pomaganie na merdanie
Od kilku lat aktywnie uczestniczę w corocznej akcji organizowanej przez TVP 3 Łódź pt. „Pomaganie na Merdanie”, której inicjatorką jest kochająca zwierzęta równie mocno jak ja Pani Redaktor Katarzyna Pawlina. Podczas tych akcji dobroczynnych staram się wyjaśniać mechanizmy ludzkich zachowań kierowanych do zwierząt.
Leki czy psychoterapia? Czy można połączyć obie terapię w leczeniu zaburzeń depresyjnych i lękowych!
Pracownia Reportażu
Znany Redaktor telewizyjny, dokumentalista Waldemar Wiśniewski otrzymał w 2019 roku nagrodę za reportaż pt. „Wyróżnij się albo zgiń”. To opowieść o niepełnosprawnym młodym biznesmenie, który w ciągu pięciu lat zbudował od zera firmę wartą obecnie kilka milionów złotych.
Reportaż emitowany był na antenie telewizyjnej w cyklu „Pracownia Reportażu”, oraz w programie reporterskim „Głębia Ostrości” w TVP1. Miałam przyjemność uczestniczyć jako psycholog w realizacji tego programu i skomentować osiągnięcia głównego bohatera programu pod kątem jego niezwykłych potencjałów osobistych.
„Świat się budzi” – dlaczego pomagamy
TVP3 Łódź
Poranna audycja „śniadaniowa”
Jak radzić sobie z iziolacją w czasie coronawirusa
Od marca 2020 roku żyjemy w stanie niepokoju związanego ze zmianą dotychczasowego życia w związku z pojawieniem się na świecie wirusa. Izolacja ludzi w domach wywołała wiele nowych problemów psychicznych oraz psychologicznych. Wraz z TVP 3 Łódź poprzez programy informacyjne staraliśmy się wspierać ludzi i odpowiadać na nurtujące ich pytania w tym trudnym dla wszystkich czasie.
Parę słów na temat ludzkiego potencjału, który tkwi w każdym z nas…
Na mojej stronie FB „ Twój psycholog online Dominika Mastalerz” zamieszczam krótkie filmiki, które wynikają z „potrzeby chwili moich followersów” i są odpowiedzią na Wasze pytania kierowane do mnie odnoście różnych problemów psychologicznych.
Artykuły
Tęsknoty emigracji – nasze korzenie
Choć nie zawsze mieliśmy dobre relacje z pozostawioną w kraju rodziną… to przychodzą takie chwile kiedy odczuwamy tęsknotę za domem rodzinnym, wsparciem bliskich, możliwością skorzystania z pomocy osób dla których jesteśmy ważni.
Pierwsze pokolenie emigrantów zawsze miało najtrudniej, przecierało ono szlaki dla następnych pokoleń, ciężko pracując, ucząc się obcego języka i zwyczajów…przecierali szlaki. Następne pokolenie emigracji to ich dzieci, które nie czują już takiej więzi z krajem pochodzenia jak ich rodzice. W nowym kraju kobiety rodzą dzieci, dostają wsparcie finansowe dzięki któremu mogą poświęcić się ich wychowaniu, jednak kogoś brakuje… wydaje się, że powinno się być w pełni szczęścia: praca, lepsze zarobki, nowy świat…
Kiedy kobieta rodzi dziecko potrzebuje wsparcia matki lub baki – najstarszych kobiet z rodu, kobiet z doświadczeniem, czystą miłością, wiedzą i szczerą chęcią pomocy. Proza życia na emigracji jest jednak inna, babcie i dziadkowie, którzy zostali w kraju są także osamotnieni często chcieliby patrzeć jak wzrastają ich wnuki, bo wiedzą już co jest ważne – więź, miłość, wsparcie rodu jest nieocenionym darem. Brak babci i dziadka, cioci czy wujka jest często dotkliwy, zwłaszcza kiedy chcesz odpocząć, iść na spacer lub po zakupy a nie masz z kim zostawić dziecka. Możesz wtedy wynająć opiekunkę, jednak to nie jest babcia…i tak rok za rokiem toczy się życie…
Optymistyczne jest jednak w tej całej sytuacji to, że mamy internet, telefon, tanie loty, zdjęcia i że od czasu do czasu możemy odwiedzać rodzinę. Warto pielęgnować więzi rodzinne, nawet wtedy kiedy te relacje są trudne, bo ród daje siłę oraz wsparcie nam i naszym dzieciom. Warto pielęgnować relacje z pozostawioną w kraju rodziną. Siła płynąca z przekazów międzypokoleniowych jest potencjałem, który można wspaniale wykorzystać i nie da się niczym zastąpić.
Ostatnio coraz częściej rozmawiam lub piszę z Polakami, których los rzucił gdzieś daleko i spędzają życie na emigracji daleko od swych rodzin, kultury i korzeni.
Są całkowicie zdani na samych siebie, mają może lepszą pracę, więcej pieniędzy i lepsze warunki bytowania, ale nie mają oparcia w swych rodzinach pochodzenia i wciąż nie mogą zapuścić korzeni, są obcy… Jak ciężko z tym żyć wiedzą tylko ci, którzy tego doświadczają. Ubolewam, że nie ma dla nich pomocy psychologicznej, wsparcia od kogoś kto zna i rozumie ich kulturę. Czy angielski lub niemiecki psycholog może tak naprawdę zrozumieć to co przeżywa Polak na emigracji…? nie jestem pewna. Niemniej, szukajcie wsparcia, być może uda Wam się tam gdzie akurat jesteście znaleźć polskiego psychologa lub terapeutę, który zwyczajnie i „po polsku” wysłucha Was i pomoże w problemach w niełatwej drodze jaką jest emigracja. Jeśli to się nie uda to piszcie, postaram się w miarę możliwości pomóc.
Pozdrawiam z Polski!
Twój psycholog online – Dominika Mastalerz
Lęk – czyli co nas wszystkich zżera…!
No może nie wszystkich, ale większość z nas cierpi na zaburzenia lękowe wywoływane przez różnorodne czynniki. Poziom przeżywanych stanów lękowych jest zależny od tego jakich przeżyć doświadczaliśmy w ciągu życia (szczególnie w dzieciństwie) a także od tzw. poziomu lęku wrodzonego czyli pewnej predyspozycji z którą człowiek przychodzi na świat. Można zatem powiedzieć, że istnieją dwa rodzaje lęku; lęk jako stan (występujący w danej chwili) i lęk jako cecha (predyspozycja genetyczna).
Do określenia poziomu lęku i pewnych predyspozycji do niego służą specjalne narzędzia diagnostyczne w postaci testów psychologicznych i psychoterapia.
Do niedawna jeszcze w terminologii lekarskiej nazywało się lęk nerwicą lub zaburzeniami nerwicowymi, było to dosyć enigmatyczne określenie i mało kto słysząc diagnozę NERWICA wiedział, że cierpi przez LĘK.
Jak zatem radzić sobie z lękiem? Jakie objawy występują w stanach lękowych? Czy można się pozbyć tego potwornego uczucia? Jakie proste ćwiczenia można wykonywać aby zmniejszyć lęk? Czy można obyć się bez farmakologii? …Napiszę Wam niebawem.
Z życzeniami jak najmniej lęku! Twój psycholog online – Dominika Mastalerz
Nieprawidłowa diagnoza może wyrządzić wiele szkód – refleksje o autyzmie
Dość często rozmawiam z nauczycielami klas integracyjnych, którzy pracują z dziećmi z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Okazuje się, że obecnie „modne” jest diagnozowanie autyzmu i Zespołu Aspergera. Wcześniej było ADHD i dysleksja. Dostrzegam czasem brak rzetelności a może wiedzy jeśli chodzi o diagnozowanie czy lepiej powiedzieć „przyklejanie” dziecku etykiet „ asperger”czy „autysta”.
Autyzm (o ile nie mamy na myśli osób wysoko funkcjonujących), zdiagnozować jest dużo łatwiej. Charakterystyczne są konkretne, widoczne objawy, które wskazują na poważne zaburzenia. Jednak kiedy mamy do czynienia tylko z cechami Autyzmu lub Autyzmem wysoko funkcjonujacym – łatwiej o pomyłkę diagnostyczną. Diagnoza w takim przypadku wymaga gruntownej analizy dokonanej przez kilku specjalistów najlepiej w odstępach czasowych a nie jest to częste. Zdarza się, że Pani z przedszkola określi, że u dziecka widoczne są cechy autyzmu i już ziarno niepewności i strachu zasiane a rodzic zaczyna szukać potwierdzenia. Jest mu ono potrzebne, ponieważ samo postawienie diagnozy łagodzi poczucie niepewności co do zachowania dziecka. Jak już jest „diagnoza” to można to jakoś leczyć – myśli…
Jeszcze trudniej jest właściwie zdiagnozować Zespół Aspergera, bowiem wymieniane przez literaturę medyczną cechy charakterystyczne dla tego rodzaju przypadłości można z grubsza przypisywać tzw. „indywidualistom, osobowościom czy dzieciom indygo”. Bywa tak, że rodzice nieudolni wychowawczo kształtują dziecko wzmacniając bezwiednie te cechy. Wystarczy więc mieć inteligentne, dynamiczne, dziecko z nutą niezależnej osobowości i nie wyznaczać mu żadnych granic…do tego dodać rozpad związku rodziców, życie na dwa domy, rozdarcie emocjonalne i Zespół Aspergera „gotowy”. Naprawdę ważne jest, aby w procesie diagnozowania wziąć także pod uwagę „zaplecze rodzinne” dziecka, zorientować się co dzieje się w domu, co może dodatkowo wpływać na dziecko. Tak łatwo jest kogoś zaszufladkować! Wierzcie mi, że pójście do jednej pani psycholog nie załatwia sprawy dobrej diagnozy. Potrzebne są: dobry wywiad z rodziną, opinia lekarza psychiatry, lekarza rodzinnego, psychologa lub dwóch oraz nauczyciela. Miejcie to na uwadze, jeśli macie jakieś pytania czy wątpliwości zapraszam do indywidualnego kontaktu ze mną.
Twój psycholog online – Dominika Mastalerz
Opowieści o lęku ciąg dalszy
Duszności, bóle w klatce piersiowej, przyspieszony oddech, spadek ciśnienia krwi, bóle brzucha, zimne poty, kołatanie serca, brak możliwości logicznego myślenia, luki pamięciowe, to tylko niektóre z przykładowych objawów napadu panicznego lęku. Co można z tym zrobić?
Niby nic, a jednak są pewne sposoby by zminimalizować bardzo nieprzyjemne doznania z tym związane.
Moja rada jest taka, po pierwsze, naucz się rozpoznawać symptomy zapowiadające nadchodzący lęk, wtedy łatwiej będzie go uniknąć. Po drugie, musisz pamiętać o tym aby zacząć pracować nad lękiem z psychoterapeutą lub jeśli to możliwe samodzielnie. Ważne jest aby w sytuacji krytycznej stanąć lub usiąść opierając o coś plecy i zacząć głęboko oddychać (wdech nosem, wydech ustami), zamknąć oczy i starać się skupić uwagę na obserwacji oddechu. Warto uruchomić myślenie, że to TY tu rządzisz i że nie dasz się tym razem sobie samemu wciągnąć w ten upiorny stan. Trzeba wytrwać w takim działaniu jakiś czas i spróbować opanować panikę. Można także postarać się przezwyciężyć lęk intensywną aktywnością fizyczną. Może to być bieg, gimnastyka, czy wszelkiego rodzaju intensywny ruch, trwający przynajmniej 20 minut prowadzący do spocenia się i zmęczenia. Ten sposób może nie jest prosty do zastosowania ale jest naprawdę skuteczny. Jest jeszcze trzecie rozwiązanie, którego nie polecam z wielu powodów, to wspomaganie się farmakologią, którą oczywiście musi zaordynować lekarz psychiatra. Może i chwilowo jest to skuteczne rozwiązanie ale z pewnością to prosta droga do uzależnienia od leków, które tak naprawdę nie leczą przyczyn a jedynie znoszą objawy. Trzeba sięgnąć do źródła lęku i od tego rozpocząć jego leczenie. Pozdrawiam zalęknionych!
Twój psycholog online – Dominika Mastalerz
Internet jako narzędzie do komunikacji w terapii psychologicznej
Internet jest obecnie wykorzystywany w usługach psychologicznych zarówno jako pomoc podstawowa lub uzupełniająca pracę psychologa. Internetowe poradnictwo on-line otwiera nowe możliwości w zakresie komunikacji zarówno przed psychologami jak i osobami poszukującymi pomocy. Jest to swego rodzaju alternatywna forma pozyskiwania wsparcia psychologicznego dla osób, które z jakichś przyczyn nie mogą spotkać się osobiście z psychologiem w tradycyjnym gabinecie psychologicznym.
W dobie licznych emigracji Polaków, nie można ignorować ich potrzeb związanych z potrzebą rozmowy z psychologiem.
Rozłąka z rodziną i życie na obczyźnie stanowi jeden z podstawowych czynników wywołujących stres i stany depresyjne, z którymi często nie sposób poradzić sobie samemu. Obca kultura, język i obyczaje stanowią nie lada problem z którym zmuszeni są zmierzyć się Polacy na emigracji. Poprzez rozmowy przez internet z polskim psychologiem można temu zaradzić i postarać się rozwiązać sytuacje trudne. Jednakże należy pamiętać, że poradnictwo lub terapia on-line nie jest w stanie rozwiązać problemów związanych
z poważnymi zaburzeniami psychicznymi. W takich przypadkach należy kontaktować się z psychologiem osobiście. Twój psycholog online – Dominika Mastalerz
Porady
Co zrobić aby nie zaniżać swojego honorarium ze względu na tw. „litość nad pacjntem”
Zdarza się tak, że idąc na umówioną prywatną wizytę okazuje się, że sytuacja finansowa rodziny nie wygląda najlepiej. Kiedy przychodzi do płacenia pojawia się w nas uzasadniony stan dyskomfortu co do pobrania należnej kwoty za wykonaną pracę. Pojawia się wówczas chęć obniżenia ceny…co wtedy? Nieraz trzeba wyjść światu na przeciw, życie nie jest proste…nie zawsze pacjent szczerze przyznaje się do kłopotów finansowych, z drugiej strony chce sobie pomóc i robi wszystko aby wyzdrowieć, czasem nawet kosztem innych. Proponuję jasne określanie ceny zabiegu przed pierwszą wizytą, jeśli widzimy, że pacjent boryka się z kłopotami finansowymi wtedy mamy dwa wyjścia: albo podejmujemy pracę licząc się z tym, że będziemy musieli obniżyć cenę, albo proponujemy alternatywne formy pomocy świadczone przez służę zdrowia. Można też być nie wzruszonym czymkolwiek, zrobić swoje i skasować tyle ile się należy. Pamiętajmy jednak, że wybraliśmy profesję, w której świadczymy pomoc drugiemu człowiekowi w jego najtrudniejszych chwilach – kiedy traci zdrowie. Warto pielęgnować w sobie empatię, pamiętając ,że zawody medyczne winny być zawodami z powołania. Pamiętajmy, że to co dajemy – dostajemy od innych.
DM
Czy należy mówić pacjentowi prawdę o jego ciężkim stanie zdrowia?
Przekazanie pacjentowi „trudnej prawdy” o jego stanie zdrowia jest sprawą nader ważną i wymagającą wyczucia. Jednakże czy „prawdą” jest powiedzenie choremu: „ już nigdy….”? Czy mamy prawo odbierać komuś wiarę i nadzieję w wyzdrowienie? Czy jesteśmy wszechwiedzący co do spraw ostatecznych? Moim zdaniem NIE.
Zanim się coś tak ważnego powie,warto pamiętać, że połączenie rzetelnej informacji na temat stanu zdrowia, przy jednoczesnym pozostawieniu choremu iskierki nadziei, nawet kiedy racjonalnie pa-trząc na stan pacjenta nie ma na to szans…jest połączeniem idealnym.
Nadzieja daje każdemu choremu chęci do dalszej pracy nad sobą przez co szansa na poprawę zdrowia wzrasta. Dzięki nadziei możliwe jest uruchomienie w człowieku często nieznanych dotąd sił i potencjałów. Każdy człowiek ma swoje nieodkryte zasoby, z których może w odpowiednich warunkach skorzystać…trzeba tylko umieć odnaleźć do nich drogę…Niestety tą drogą często bywa przebyta trauma.






